Relacja z Tygodniówki 2010

By Mefi • Relacje • 1 mar 2013

Za nim napisze cokolwiek na temat Tygodniówki ZT 2010, która odbyła się w dniach 24-28 lipca. Trzeba by objaśnić do kogo była głównie skierowana i na co kładliśmy nacisk, My jako grupa Zardzewiałego Topora.

zdjecie_067

Tygodniówka od zawsze była głównie wyjazdem dla przyjemności. To nie był konwent, który był zapięty na ostatni guzik, posiadał swoje bloki i atrakcje. Tygodniówka była zawsze luźnym wyjazdem, gdzie był czas na larpy, sesje i po prostu na odpoczynek. Skierowana była do ludzi którym na aktualną chwilę brakowało spokoju, odpoczynku i uwolnienia się od rzeczywistości. Nie kładliśmy nacisku na reklamę, nie staraliśmy się nigdy o duża ilość uczestników, jeżeli chodzi o Tygodniówkę. Bo na nią mieli jechać ludzie którzy chcieli, a nie bo atrakcje im się podobały, które wyczytał w jednej z reklam. Tygodniówka miała zawsze zbierać ludzi którzy chcieli spędzić luźno kilka dni wakacji, a przy okazji pograć sobie w larpy, czasami w sesje. To jest dobre określenie. Tygodniówka to odpoczynek, a przy okazji dodatkowe atrakcje. A nie jak większość konwentów to przeważnie Atrakcje, a przy okazji odpoczynek.

zdjecie_046
No dobrze, to zaczynamy.

Tygodniówka ZT zaczęła się 24 lipca, a skończyła się późnym popołudniem w środę 28 lipca. Uczestnicy przez pierwsze dwa dni mogli wziąć udział w trzy częściowej grze głównej, która nowatorsko osadzona była w trzech klimatach, połączonych jedną linią fabularną. Łączna ilość godzin które zostały zużyte na ową grę to 12 godzin (czystej gry, bez wstępów fabularnych, rozdawania postaci itd.). Każda część gry głównej zaczynała się prelekcją i omówieniem zasad. Do dyspozycji uczestnicy mieli fantazy, współczesność i steam-punk. Wstępna ocena samej gry głównej, powinna być odrębną relacją. Dlatego pokuszę się o stwierdzenie że mogło być lepiej, lecz i tak ZT dało znakomicie sobie radę z połączeniem trzech światów osadzonych w jednym systemie.
Kolejne trzy dni zawierały w sobie lekko rozłożone atrakcje stworzonych nie tylko przez samych organizatorów ale i uczestników. Odbyły się nowatorskie Jeepy, larpy dyplomatyczne w różnych klimatach. Między innymi post-nukelarka „DKD”, lata 80 „Scarface”, wojny napoleońskie „Zdrada Śmierci”, space-opera „Blood Trek 2″.

zdjecie_001

Ekipa Zardzewiałego Gazowca wykazała się niezłym pomysłem i dużą dawką ambicji, przy wykonaniu larpa terenowego pt. „Śliska Sprawa”, który wykorzystywał w sobie elementy dyplomatyki i ASG. Trzeba też wspomnieć o klasycznych już meczach Snotball’a które były rozgrywane w poniedziałek i wtorek . Był też czas na sesje rpg organizowane po za „luźnym” programem, korzystanie z prywatnej plaży dostępnej na naszej wysepce, jeżeli ktoś zgłodniał była możliwość zamówienia pizzy w przyzwoitych cenach z dostawą do ośrodka. Jednak najlepszym i nieoficjalnym punktem programu było ognisko. Na którym do białego rana można było siedzieć i rozmawiać na wszystkie tematu bez żadnych ograniczeń.

zdjecie_3

Dlatego podsumowawszy. Tygodniówka konwentem nigdy nie będzie bo to zniszczyłoby jej idee. Tygodniówka jest, była i będzie dobrym sposobem na spędzenie wakacji w świetnym towarzystwie, w spokojnym miejscu i z przyzwoitą dawką fantastyczno-kulturowej rozrywki.

Krzysztof „Vitalius” Pawłowski

zdjecie_31

Tags: , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Udowodnij, że jesteś człowiekiem - przepisz tekst z obrazka

Please type the characters of this captcha image in the input box

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>